Nie zgadzam się, nadeszła era inkubatorów z nizin społecznych! Ciekawe czy te wasze dzieci-towary zostają sprzedawane do trafionych rodziców, którzy otoczą je opieką i miłością na całe życie.
Autor
Wiadomość
krakuska
Dołączyła: 02 Mar 2010 Posty: 4 Skąd: kraków
Wysłany: 2010-03-03, 21:52
Dla mnie właśnie to równiez trudny temat. Dla mnie oddanie nasienia czy komórki jajowej jest podobne do oddania komus np. szpiku. Może nie ratuje życia, ale daje szanse. Natomiast wynajęcie brzucha, ja sobie tego nie wyobrażam, mam synka i jest całym moim światem, nie umiała bym nosić dziecka pod sercem, a potem go oddać, serce by mi pękło. Na szczęście moge mieć dzieci, nie mam trudnej sytuacji i nie mam tych wszystkich dylematów. Dlatego trzymam kciuki za wszystkie surogatki by wytrwały i za wszystkich chcących mieć dzieci by trafili na odpowiednią osobę.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Możesz ściągać załączniki na tym forum